Sprzedaż, nadużycie i mały skandal. Oto szczegóły upadku jednej z wielu kocich kawiarni

Dzień dobry, kociarze! Po kolejnej przerwie - wróciłem. Czy na długo? Nie obiecuję, ale sam liczę że znajdę więcej tematów na nadchodzące wpisy i poprawię nieco częstotliwość wydawania tekstów. Dzisiaj trochę inny, kontrowersyjny temat, mocno związany z aktualną sytuacją panującą w kraju. Otóż to - upadła kolejna miejscówka, tym razem kawiarnia. Kocia kawiarnia. W tym … Czytaj dalej Sprzedaż, nadużycie i mały skandal. Oto szczegóły upadku jednej z wielu kocich kawiarni

Jak spędzić z kotem święta?

Covid nie ustaje - nie posiadamy możliwości spotykania się w wielkim gronie, co zarazem blokuje nam możliwość spotkania się z rodziną na Wigilię. Jest teraz jeden, najbardziej prawdopodobny scenariusz - spędzimy te święta w swoim domu z resztą domowników, i zapewne... kotami. Jednak, w jaki sposób możemy jak najlepiej spędzić ten czas razem z pupilem? … Czytaj dalej Jak spędzić z kotem święta?

Automatyczny karmiciel, czyli tani i prosty sposób jak spać dłużej niż do czwartej nad ranem

Kilka miesięcy temu wspominałem o problemie z brakiem możliwości spania przez zachowanie kotów o późnej porze - hałasowały, biegały, miauczały czy ganiały się jak na Grand Prix. Po momencie przeprowadzki sprawa trochę zmieniła swe znaczenie, bo choć nadal wieczorna pora to dla kotów pora na zabawę, to w godzinach nocnych jest spokój. W tym momencie … Czytaj dalej Automatyczny karmiciel, czyli tani i prosty sposób jak spać dłużej niż do czwartej nad ranem

Przeprowadzka z kotami – oparte na faktach

Ostatnie kilka tygodni nie było dla mnie łatwe - tym bardziej dla kotów. Przygotowania do zmiany zamieszkania, ciągłe sprzątanie, pakowanie mebli, które dla kotów są przecież stałym wyposażeniem domu. Do tego przeprowadzka z domu do mieszkania. Nie było to łatwe dla nikogo. Ostatecznie jednak wszystko okazało się sukcesem, więc zapewne wszystkie nowe zdjęcia na Wymruczanym … Czytaj dalej Przeprowadzka z kotami – oparte na faktach

Czy koty… Jak koty… Po co koty…

Witajcie! Wpadłem na pomysł, aby zrobić wpis gdzie będę odpowiadać na 5 pierwszych podpowiedzi wyszukiwania, które podpowie mi Wujek Google. Ciekawi, co przeglądarka ma na myśli o kotach? Zaczynajmy!   Jak koty... Poprzez wdech i wydech oraz kurczenie się mięśni. Poprzez mruczenie, przychodzenie do zaufanej osoby lub zbyt częsty sen. Powodów jest wiele, w zależności … Czytaj dalej Czy koty… Jak koty… Po co koty…

Ginger i wieczne przygody – dzień 3/4/5

Piątek, 1 maja Dzień po sterylizacji. Ruda powoli dochodzi do siebie. Barca powoli zaczyna do niej odzyskiwać zaufanie. Ginger nie jest już co prawda taka osłabiona, ale nadal jej główną czynnością jest spanie. Cóż... trzeba będzie pilnować jej przez noc. Sobota, 2 maja Ginger może śmiało powiedzieć - a raczej zamiauczeć - że czuje się … Czytaj dalej Ginger i wieczne przygody – dzień 3/4/5

Ginger i wieczne przygody – dzień 2

Czwartek, 30 kwietnia Dzień sterylizacji Ginger. Domek, kocyk, woda, poduszka - przygotowane. Ruda zniosła sterylizację dzielnie, lecz po narkozie była niesamowicie wyciszona - po wyjściu z transportera udało jej się doczołgać pod okno, gdzie akurat padało na podłogę słońce, i położyła się do spania ogrzewając się w tym samym czasie. Po kilku minutach dostawała wodę … Czytaj dalej Ginger i wieczne przygody – dzień 2

Ginger i wieczne przygody – dzień 1

Środa, 29 kwietnia Ostatni dzień męczenia się Ginger. W ostatnim czasie jej ruja nasiliła się - zaczęła się turlać cały czas, miauczeć, gruchać, mruczeć, a w nocy zupełnie nie dawała spać. Niestety sama kotka też się męczy - bo ona sama chciałaby już zapewne przestać, ale całe te zachowanie to wina ich hormonów, przez co … Czytaj dalej Ginger i wieczne przygody – dzień 1

Ginger i wieczne przygody – dzień 7/8

Wtorek, 5 maja Dzisiejszy ranek nie był taki, jak zazwyczaj - Ginger od samego początku dnia chodziła, kuśtykając jedną łapą. Barca miała w dzieciństwie podobną sytuację, która okazała się być śmiertelnie niebezpieczną chorobą, z której na szczęście wyzdrowiała. Tutaj jednak był to zupełnie inny styl chodzenia "bez jednej łapy". Z tego powodu Ginger została umówiona … Czytaj dalej Ginger i wieczne przygody – dzień 7/8